Na takie listy to ja czekam nieustannie!

16

Podziel się

„Tata pochodził ze Lwowa.
Po zakończeniu wojny nie mógł wrócić do swego rodzinnego domu, więc musiał szukać nowego miejsca do życia dla rodziny. A do przyjazdu do Wrocławia bardzo zachęcali znajomi, którzy tu otrzymali mieszkanie i znaleźli pracę.
Rodzice dostali przydział na mieszkanie przy ul. Saperów 21 na I piętrze. Przyjechaliśmy 4 listopada 1946 roku i byliśmy pierwszą polską rodziną, która zamieszkała w tej kamienicy, na parterze jeszcze przez kilka miesięcy mieszkali Niemcy.
(…)
Bardzo dobrze pamiętam niekończące się morze gruzów przy ul. Powstańców Śląskich, Gajowickiej, Hallera, ogromne dziury w jezdni na ul. Saperów i wiele, wiele innych rzeczy …”

Taki list napisała Pani Elżbieta Nowak – Ferdhus.

Chyba jest oczywistym, że nie było innej możliwości, jak zaprosić Panią Elżbietę do audycji „Kamienice”.

O kamienicy, Wrocławiu i o tajemniczej figurce z dziadkowego auta – we wspaniałej opowieści.

Zapraszam
Joanna Mielewczyk

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *