Z Kazachstanu, przez Moskwę do Wrocławia

Podziel się

Kawał świata przejechała Zofia Teliga – Mertens, by ostatecznie znaleźć się we wrocławskiej kamienicy przy Łukasiewicza. Z wybudowanego rękami rodziców wzorcowego gospodarstwa na Wołyniu wywieziona została z mamą. Tato dołączył zupełnie niespodziewanie. W biedzie, barakach obitych mchem zimowali z grupą wysiedlonych. Przewiezieni do Kazachstanu, później do Moskwy, już tylko z mamą, na końcu do Wrocławia. Do kamienicy, którą dzieliły z innymi mieszkańcami. Każdy w jednym pokoju, z jedną łazienką, od której dostęp był ograniczony. To w tym domu Zofia Teliga – Mertens starała się o odszkodowanie za pozostawione na Wołyniu mienie. Odszkodowanie oddała w całości. By sprowadzić Polaków z Kazachstanu.

I to jest jedna z historii, która znajduje się w książce „Kamienice. Opowieści mieszkańców wrocławskich domów”.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *